Rywalizacja na najwyższym poziomie: 12. kolejka Ligi Mistrzów EHF
Piłka ręczna w wydaniu europejskich pucharów od lat dostarcza kibicom niezapomnianych emocji, a Liga Mistrzów EHF jest bez wątpienia koroną rozgrywek klubowych w tej dyscyplinie. W sezonie 2025/2026 rywalizacja wkracza w decydującą fazę, a dwunasta seria spotkań zapowiada się niezwykle interesująco. To właśnie w lutym, po krótkiej przerwie świąteczno-noworocznej, najlepsze drużyny Starego Kontynentu wracają do boju o upragnione trofeum i awans do fazy pucharowej.
Zanim jednak przejdziemy do szczegółowego omówienia terminarza dwunastej kolejki, warto nakreślić ogólne ramy czasowe rozgrywek w bieżącej kampanii. Zgodnie z oficjalnym harmonogramem opublikowanym przez Europejską Federację Piłki Ręcznej, faza grupowa tegorocznej edycji Ligi Mistrzów potrwa od 10 września 2025 roku do 12 marca 2026 roku . To właśnie w tym okresie szesnaście najlepszych zespołów Starego Kontynentu rywalizuje systemem ligowym w dwóch ośmiozespołowych grupach, walcząc o dwanaście przepustek do dalszej fazy rozgrywek. Warto przy tym zaznaczyć, że dla miłośników handballu jest to ostatnia okazja, by oglądać rozgrywki w tej właśnie formule, ponieważ już od sezonu 2026/2027 EHF wprowadza rewolucyjne zmiany, poszerzając stawkę uczestników do dwudziestu czterech drużyn i modyfikując cały system rozgrywek .
Dwunasta kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów EHF w sezonie 2025/2026 zaplanowana została na dni 25 i 26 lutego 2026 roku . To wyjątkowy moment w kalendarzu rozgrywek, ponieważ do zakończenia fazy grupowej pozostaną już tylko dwie serie spotkań, a każdy punkt na tym etapie może okazać się na wagę złota w kontekście awansu do ćwierćfinałów lub chociażby do fazy play-off. Zespoły, które znalazły się w korzystnej sytuacji punktowej, będą chciały przypieczętować swój awans, podczas gdy te z dorobkiem gorszym o kilka oczek, staną przed ostatnią szansą na odrobienie strat.
Patrząc na dotychczasowe wyniki w poszczególnych grupach, można już dostrzec pierwsze zarysy hierarchii. W Grupie A zdecydowanym liderem pozostaje niemiecki Füchse Berlin, który po ośmiu rozegranych spotkaniach może poszczycić się kompletem zwycięstw i imponującym bilansem bramkowym . Z dorobkiem szesnastu punktów berlińczycy zapewnili sobie już matematycznie udział w fazie pucharowej, ale ich ambicje sięgają z pewnością znacznie dalej. Za ich plecami toczy się niezwykle zacięta walka o kolejne lokaty. Duński Aalborg Håndbold z trzynastoma punktami na koncie jest w komfortowej sytuacji, ale strata do trzeciego Telekom Veszprém, który zgromadził dziesięć oczek, wcale nie jest duża, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że do rozegrania pozostało jeszcze sześć kolejek . Jeszcze bardziej zacięta rywalizacja rozgrywa się o miejsca od czwartego do piątego, które premiowane są grą w play-off. Francuski HBC Nantes i portugalski Sporting CP mają po osiem punktów, ale to Nantes może pochwalić się lepszym bilansem bramkowym, co przy bezpośrednich meczach tych drużyn może mieć kluczowe znaczenie . Z nieco gorszej pozycji wyjściowej do walki o awans przystępują Industria Kielce z pięcioma punktami, a także CS Dinamo Bukareszt i norweski Kolstad Håndball, które z dorobkiem zaledwie dwóch punktów muszą liczyć już chyba tylko na cud .
Dokładne pary dwunastej kolejki, wraz z pełnymi godzinami spotkań, zostaną potwierdzone przez EHF bliżej terminu rozgrywania meczów. Na podstawie ogólnego harmonogramu rozgrywek można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidywać, że 25 i 26 lutego 2026 roku na parkietach w całej Europie dojdzie do niezwykle emocjonujących starć . Szczególnie interesująco zapowiadają się potencjalne konfrontacje, które mogą bezpośrednio decydować o awansie do ćwierćfinałów. Kibice z niecierpliwością wyczekiwać będą na przykład ewentualnego starcia węgierskiego Telekom Veszprém z portugalskim Sportingiem CP, które może być kluczowe dla układu tabeli w walce o uniknięcie dodatkowej rundy play-off. Nie mniejsze emocje budzi potencjalny pojedynek Industrii Kielce z francuskim HBC Nantes, który dla polskich kibiców będzie miał wymiar szczególny, zwłaszcza jeśli kielczanie wciąż zachowają realne szanse na awans.
Warto w tym miejscu podkreślić, że omawiana edycja Ligi Mistrzów jest wyjątkowa także z innego powodu. Jak już wspomniano, sezon 2025/2026 jest ostatnim, w którym obowiązuje dotychczasowa formuła rozgrywek. Europejska Federacja Piłki Ręcznej, po miesiącach dyskusji z klubami, ligami i federacjami krajowymi, podjęła decyzję o gruntownej reformie systemu rozgrywek, która wejdzie w życie już od sezonu 2026/2027 . Nowy format zakłada powiększenie stawki uczestników do dwudziestu czterech drużyn, które na początku zostaną podzielone na sześć czterozespołowych grup. Zwycięzcy grup oraz drużyny z drugich miejsc awansować będą do fazy zasadniczej, podczas gdy zespoły z miejsc trzecich i czwartych kontynuować będą rywalizację w EHF European League . Ta rewolucyjna zmiana z pewnością wpłynie na prestiż i charakter rozgrywek, ale zanim do niej dojdzie, przed nami jeszcze wiele miesięcy emocjonującej rywalizacji w sprawdzonej, choć odchodzącej do lamusa formule.
Dla zespołów biorących udział w rozgrywkach, dwunasta kolejka będzie stanowić swego rodzaju wprowadzenie do decydującej fazy sezonu. Po lutowych meczach pozostał już tylko jeden, trzynasty termin zmagań grupowych, zaplanowany na 4 i 5 marca 2026 roku, a następnie 11 i 12 marca odbędą się ostatnie mecze w grupach, które ostatecznie rozstrzygną o podziale miejsc . Już teraz można przewidzieć, że atmosfera w halach podczas lutowych spotkań będzie niezwykle gorąca, a stawka każdego pojedynku ogromna. Dla zawodów rozgrywanych 25 i 26 lutego charakterystyczny będzie ten szczególny rodzaj napięcia, który towarzyszy meczom, po których niektóre drużyny będą mogły cieszyć się z awansu, podczas gdy inne zostaną zmuszone do przedwczesnego zakończenia europejskich przygód.
Podsumowując, dwunasta kolejka Ligi Mistrzów EHF w sezonie 2025/2026 zapowiada się jako niezwykle emocjonujący weekend piłki ręcznej na najwyższym europejskim poziomie. Choć dokładne pary i godziny spotkań zostaną ogłoszone przez Europejską Federację Piłki Ręcznej w późniejszym terminie, już teraz warto zarezerwować sobie czas w kalendarzu na ostatnie dni lutego. Będzie to bowiem okazja do obejrzenia bezpośrednich starć najlepszych drużyn kontynentu w momencie, gdy stawka staje się najwyższa z możliwych. Dla koneserów szczypiorniaka to także niepowtarzalna szansa, by po raz ostatni przed wielką reformą rozgrywek zanurzyć się w atmosferze rywalizacji w sprawdzonej, acz odchodzącej do historii formule. Niezależnie od tego, której drużynie kibicujemy, ostatnie dni lutego 2026 roku z pewnością dostarczą nam niezapomnianych emocji i sportowych wrażeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
