Remont Piastowskiej trwa już półtora roku
Dokładnie 8 lipca 2024 r. rozpoczęły się prace remontowe na jednej z głównych arterii Bielska-Białej – ulicy Piastowskiej. Od tego czasu minęło już półtora roku, a mieszkańcy miasta wciąż zmagają się z objazdami, wahadłowym ruchem i wydłużonymi czasami dojazdu do pracy czy szkoły.
Według najnowszych informacji, prace mają potrwać co najmniej do lutego 2027 r., co oznacza łącznie ponad dwa i pół roku utrudnień dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej. Dla wielu osób tempo inwestycji jest trudne do zaakceptowania, zwłaszcza że od samego początku remontu pojawiały się obietnice sprawnego prowadzenia robót.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że prace postępują powoli, co skutkuje narastającym dyskomfortem dla osób korzystających z tej trasy. Liczne objazdy, wprowadzenie ruchu wahadłowego i przestoje w pracy infrastruktury miejskiej sprawiają, że codzienne poruszanie się po mieście staje się wyzwaniem. Wielu bielszczan uważa, że organizacja remontu mogłaby być bardziej efektywna, a harmonogram prac – lepiej skoordynowany, tak aby maksymalnie skrócić czas utrudnień.
Przebudowa ul. Piastowskiej to inwestycja niezbędna dla poprawy bezpieczeństwa i komfortu ruchu, jednak jej tempo rodzi pytania o planowanie i zarządzanie takimi projektami w mieście. Mieszkańcy liczą, że odpowiedzialne służby wprowadzą działania przyspieszające prace i zmniejszą czas, w którym Bielsko-Biała będzie zmagało się z ograniczeniami komunikacyjnymi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
