Historia kolei w Bielsku i Białej

14066
14066

Historia kolei w Bielsku i Białej to opowieść nie tylko o szynach i parowozach, ale przede wszystkim o tym, jak żelazny trakt połączył dwa odrębne światy i na zawsze zmienił oblicze regionu. Zanim jeszcze Bielsko i Biała połączyły się administracyjnie w jedno miasto, to właśnie kolej stała się pierwszym spoiwem, które scaliło te dwa ośrodki w jeden dynamicznie rozwijający się organizm gospodarczy. Dziś, gdy mija 170 lat od pamiętnego grudniowego dnia 1855 roku, kiedy pierwszy pociąg wjechał na bielski dworzec, warto cofnąć się w czasie i prześledzić tę fascynującą historię, która na zawsze odmieniła losy dwumiasta.

W połowie XIX wieku Bielsko przeżywało swój złoty wiek jako prężny ośrodek przemysłu włókienniczego, będący jednym z najważniejszych centrów produkcji sukna w całej monarchii habsburskiej. Rozwinięte manufaktury i fabryki potrzebowały sprawnych szlaków komunikacyjnych, którymi mogłyby sprowadzać surowce i eksportować gotowe wyroby. Dla ówczesnych władz miejskich było oczywiste, że bez nowoczesnego transportu dalszy rozwój stanie pod znakiem zapytania. Szczęśliwie dla Bielska, przez pobliskie Dziedzice (obecnie Czechowice-Dziedzice) przebiegała już od 1855 roku trasa słynnej Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda, łączącej Wiedeń z Krakowem i dalej z bogatymi zagłębiami przemysłowymi Śląska . Dla bielskich przemysłowców naturalnym krokiem było zabieganie o odgałęzienie tej linii, które połączyłoby ich miasto z głównym szlakiem handlowym Europy.

Starania te przyniosły efekt w postaci otwarcia łącznicy z Dziedzic do Bielska, co nastąpiło właśnie 17 grudnia 1855 roku . Był to moment przełomowy, który sami mieszkańcy musieli odczuć jako nagłe otwarcie okna na świat. Pierwszy dworzec, zlokalizowany na ówczesnych peryferiach miasta, przy dzisiejszej ulicy Barlickiego (wówczas Bahnstrasse, czyli Kolejowej), był skromny i tymczasowy, ale spełnił swoje zadanie . Pociągi, początkowo kursujące jako ślepy tor z Dziedzic, po 1878 roku zyskały przedłużenie w kierunku południowym – do Żywca, co jeszcze bardziej zwiększyło znaczenie bielskiego węzła .

Rozwój sieci kolejowej w ostatnich dekadach XIX wieku przybrał niespotykane wcześniej tempo. W 1888 roku Bielsko zyskało połączenie z Cieszynem oraz Kalwarią Zebrzydowską w ramach nowo budowanej Kolei Miast Morawsko-Śląskich, która łączyła Morawy ze Śląskiem Cieszyńskim . Ta nowa linia miała olbrzymie znaczenie nie tylko gospodarcze, ale i strategiczne – w kolejnych dekadach, podczas obu wojen światowych, właśnie tymi torami przemieszczały się tabory wojskowe, zaopatrzenie i oddziały walczących armii . Dla lokalnej społeczności oznaczała przede wszystkim nowe możliwości podróżowania i handlu. Wraz z uruchomieniem tej linii powstały nowe przystanki, w tym uruchomiony 30 maja 1914 roku przystanek Bielsko-Biała Górne (wówczas Bielitz-Obervorstadt), który obsługiwał rozwijające się przedmieścia .

Rosnący ruch pasażerski i towarowy sprawił, że prowizoryczny dworzec z 1855 roku przestał wystarczać. Władze miejskie podjęły więc decyzję o budowie nowego, reprezentacyjnego gmachu, który godnie powitałby podróżnych przybywających do rozwijającego się przemysłowego centrum. W 1887 roku rada miejska zatwierdziła plany, a w latach 1889-1890 zakład architekta Karola Korna, według projektu Karola Schulza, wzniósł okazały budynek dworca, który do dziś stanowi jeden z symboli miasta . Uroczyste otwarcie nastąpiło 26 lutego 1890 roku, a wnętrza zdobiły stylizowane na antyk polichromie autorstwa wiedeńskich artystów . Co ciekawe, starego dworca nie wyburzono – budynek przy ulicy Wałowej przetrwał do naszych czasów jako świadek pierwszej, skromniejszej epoki kolei w mieście .

Zupełnie odrębnym, choć równie fascynującym rozdziałem w dziejach bielskiej kolei, są tramwaje, które w miejscowej nomenklaturze funkcjonowały właśnie jako „kolejka elektryczna” lub „Bielsko-Bialska Kolej Lokalna”. Ich historia rozpoczęła się w 1894 roku, kiedy to Alojzy Bernaczik, bielski fabrykant i radny, wraz z Maksem Déri, dyrektorem Międzynarodowego Towarzystwa Elektroenergetycznego, założyli Komitet Akcyjny Lokalnej Kolei Żelaznej . Celem było gromadzenie funduszy na budowę linii tramwajowej łączącej dworzec kolejowy z Cygańskim Lasem, który w tamtym czasie pełnił funkcję reprezentacyjnego parku i miejsca wypoczynku. Inwestycja wymagała najpierw wybudowania elektrowni miejskiej, która dostarczyłaby prąd, co też uczyniono . 11 grudnia 1895 roku, zaledwie trzy miesiące po udanej jeździe próbnej, uroczyście otwarto pierwszą linię tramwajową, a data ta uznawana jest za początek zorganizowanej komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej . Pamiątkowy przejazd zakończono śniadaniem w hotelu Kaiserhof, dziś Prezydent, a szczęśliwi pasażerowie mogli cieszyć się nowoczesnym, czystym i punktualnym środkiem transportu .

Początkowe przedsięwzięcie przekształciło się 1 lutego 1897 roku w Bielsko-Bialską Spółkę Elektryczną i Kolejową, która przejęła prowadzenie tramwajów . Spółka ta, z siedzibą przy ulicy Blichowej 64 (dziś Partyzantów), rozwijała się prężnie, a w 1922 roku zmieniła nazwę na Bielsko-Bialską Spółkę Elektryczną i Kolejową SA . Co interesujące, jej akcjonariuszami byli zamożni bielscy fabrykanci, a w 1938 roku kapitał zakładowy wynosił ponad pół miliona złotych . Oprócz tramwajów spółka prowadziła także przewozy autobusowe, łącząc Bielsko z Dziedzicami, Jaworzem, Wadowicami, Krakowem, Katowicami, Szczyrkiem i wieloma innymi miejscowościami, stając się tym samym głównym graczem na rynku komunikacyjnym regionu .

W 1922 roku wprowadzono dwujęzyczne bilety i oznakowanie przystanków, co odzwierciedlało wielokulturowy charakter dwumiasta zamieszkanego przez ludność polską, niemiecką i żydowską . Tramwaje, początkowo żółto-czarne (barwy austriackie), po 1925 roku stały się szaroniebieskie, a w 1935 roku kremowo-czerwone, by w okresie okupacji powrócić do szaroniebieskiego . W 1939 roku, po wybuchu wojny, okupacyjne władze niemieckie przejęły zarząd spółki, usuwając polskie kierownictwo i zmieniając nazwę najpierw na Strassenbahn-und Autobus Gesellschaft AG, a w 1944 roku na Bielitzer Verkehrsbetriebe AG . W czasie wojny, mimo wysadzenia tunelu kolejowego i skrócenia trasy, tramwaje przewoziły rekordową liczbę pasażerów – w 1943 roku było to 3 miliony osób .

Okres powojenny przyniósł nowe wyzwania i zmiany organizacyjne. W 1945 roku spółka na krótko powróciła do dawnej nazwy, by jeszcze w tym samym roku przekształcić się w Bielską Kolej Elektryczną . Podjęto starania o utrzymanie tramwajów, a nawet rozbudowę sieci. W 1951 roku, w czynie społecznym, wybudowano drugą linię – z dworca do Aleksandrowic (Hulanki), co było realizacją powojennych planów rozbudowy komunikacji szynowej . W latach 50. XX wieku przewozy osiągały zawrotne liczby – w 1958 roku tramwajami podróżowało aż 16,5 miliona osób rocznie . Niestety, już wtedy zaczynała się zmieniać moda na środki transportu. Autobusy, postrzegane jako nowocześniejsze, tańsze i bardziej elastyczne, stopniowo wypierały tramwaje z miejskiego krajobrazu. W 1949 roku Bielska Kolej Elektryczna została przemianowana na Miejskie Zakłady Komunikacyjne, co symbolicznie przesądziło o przyszłości .

Lata 60. przyniosły ostateczny zmierzch tramwajów w Bielsku-Białej. 16 września 1970 roku Miejska Rada Narodowa podjęła decyzję o likwidacji sieci tramwajowej, a sprzeciwił się jej tylko jeden radny . Mimo protestów mieszkańców, 30 kwietnia 1971 roku o godzinie 22.30 ostatni tramwaj, prowadzony przez motorniczego Kazimierza Okrzesika, zjechał do zajezdni, kończąc tym samym blisko 76-letnią historię „kolejki elektrycznej” na bielskich ulicach .

Tymczasem kolej konwencjonalna w Bielsku-Białej nadal się rozwijała. W okresie powojennym bielsko-bialski węzeł kolejowy urósł do rangi jednego z największych w Polsce, obsługując codziennie kilkadziesiąt tysięcy pasażerów dojeżdżających do pracy i szkół . Dworzec główny, choć zaniedbywany w latach PRL-u, doczekał się wreszcie gruntownej renowacji. W latach 1997-2001 przeprowadzono kompleksowy remont, wymieniając dach, stolarkę, odnawiając unikalne polichromie w stylu pompejańskim, a 15 września 2001 roku odnowiony obiekt otwarto z pompą, przyznając mu tytuł "Modernizacja Roku 2001" . Dziś zabytkowy dworzec, wpisany do rejestru zabytków w 1994 roku, stanowi ważny punkt na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego i jest dumą mieszkańców .

Od 13 grudnia 2015 roku na stacji Bielsko-Biała Główna zatrzymują się pociągi kategorii Express InterCity Premium, obsługiwane składami Pendolino, co skróciło czas podróży do Warszawy i nad morze do niespotykanych wcześniej rozmiarów . W 2022 roku z dworca skorzystało około 1,86 miliona pasażerów, co daje średnią 5100 osób dziennie i plasuje bielską stację w czołówce największych w Polsce .

Pamięć o tramwajach wciąż jednak żyje wśród mieszkańców. W latach 1993-2000 działało Bielskie Towarzystwo Tramwajowe, a w 2013 roku przy placu Żwirki i Wigury powstał mural upamiętniający dawną komunikację szynową . Dziś, patrząc na tory biegnące przez miasto, warto pamiętać, że historia kolei w Bielsku i Białej to opowieść o dwóch miastach, które najpierw połączyły się dzięki żelaznemu szlakowi, by później – już jako jeden organizm – tworzyć wspólną, fascynującą historię transportu, która trwa nieprzerwanie od 170 lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: