Bielszczanin chciałby być sobą, ale nie wie jak

8444
8444

Mirek, mieszkaniec Bielska-Białej, od dawna zmaga się z poczuciem, że nie do końca żyje własnym życiem. Choć na zewnątrz jego codzienność wygląda normalnie – praca, znajomi, rodzina – wewnętrznie czuje się zagubiony i rozbity. „Chciałbym być sobą, robić to, co naprawdę chcę, a nie to, czego ode mnie oczekują inni”, mówi. Jednak sam nie potrafi określić, kim dokładnie chciałby być ani jak zacząć realizować swoje potrzeby. Codziennie staje przed wyborem między komfortem i bezpieczeństwem, a pragnieniem autentyczności, co często wywołuje frustrację i poczucie winy.

Jego historia nie jest wyjątkowa – wiele osób doświadcza konfliktu między tym, czego oczekuje społeczeństwo, a tym, kim faktycznie chcą być. W przypadku Marka, presja otoczenia i obawa przed odrzuceniem sprawiają, że tłumi własne pragnienia. Choć zdaje sobie sprawę, że życie w zgodzie ze sobą przyniosłoby mu większą satysfakcję, brak pewności siebie i narzędzi do zmiany powoduje, że pozostaje w stagnacji. Czuje się rozdarty między potrzebą bezpieczeństwa a pragnieniem samorealizacji.

Specjaliści podkreślają, że takie sytuacje są częste, szczególnie w środowiskach, gdzie oczekiwania społeczne i rodzinne są silne. Psycholog kliniczny dr Katarzyna Nowak komentuje: „Brak poczucia własnej tożsamości czy trudność w określeniu, kim jesteśmy, to zjawisko, które dotyka wiele osób. Często wynika ono z lęku przed odrzuceniem, niskiej samooceny lub braku wsparcia w wyrażaniu własnych potrzeb. Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie swoich wartości i pragnień – nawet jeśli na początku wydają się niejasne. Warto też prowadzić dziennik myśli i uczuć, rozmawiać z kimś zaufanym lub skorzystać z terapii indywidualnej. Dzięki temu człowiek zaczyna stopniowo budować poczucie własnej autentyczności i podejmować decyzje zgodne ze sobą.”

Eksperci podkreślają, że droga do bycia sobą rzadko jest szybka ani łatwa. Wymaga czasu, refleksji i praktyki w wyrażaniu własnych potrzeb. Zmiana nie polega na dramatycznych decyzjach, lecz na stopniowym wprowadzaniu małych działań, które pozwalają doświadczać życia w zgodzie z własnymi wartościami. Dla Marka i osób w podobnej sytuacji najważniejsze jest zrozumienie, że poszukiwanie siebie to proces – czasem długa podróż, która przynosi nie tylko satysfakcję, ale i poczucie wewnętrznej wolności.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: